• Trademark Partners

Co mi zrobisz jak nie zarejestrujesz? Czyli specyfika ochrony marki na chińskim rynku.

Polscy przedsiębiorcy coraz chętniej rejestrują znaki towarowe i mają coraz więcej świadomości co do znaczenia ochrony swoich marek na rodzimym rynku. W dobie wszechobecnego internetu i międzynarodowej wymiany handlowej, również rejestracje znaków zagranicą są coraz bardziej powszechne.


O ile jednak zgłoszenia znaków unijnych stają się codziennością, o tyle decyzje o rozszerzeniu zakresu działalności o rynki spoza Starego Kontynentu nie zawsze łączą się z decyzją o poszerzeniu ochrony znaku towarowego. Rejestracja znaku krajowego lub europejskiego nie daje jednak ochrony na innych terytoriach. Konieczność stosowania obcych procedur może przerażać i zniechęcać. Jednak, zwłaszcza w przypadku krajów takich jak Chiny, może okazać się kluczowa dla biznesu.



Specyfika chińskiego systemu znaków towarowych oraz praktyki rynkowej sprawia, że firmy, które chcą wprowadzić swoje produkty na rynek chiński nie powinny tego zagadnienia lekceważyć. Warto przyjrzeć się kilku kwestiom, które mogą rzutować na podjęcie decyzji co do ochrony marki na terenie Chin.

Chiny (tak jak i Polska) należą do grupy krajów, które przyznają ochronę zgodnie z zasadą pierwszeństwa zgłoszenia (system first to file”). Na przeciwnym biegunie znajdują się takie kraje jak Stany Zjednoczone czy Australia, które przyznają ochronę na podstawie pierwszeństwa używania (system „first to use”). Oczywiście zasada pierwszeństwa zgłoszenia nie jest jednolita i jej stosowanie różni się w zależności od kraju, a także podlega różnym interpretacjom i ograniczeniom.


Bezspornie jednak Chiny wyróżniają się na arenie międzynarodowej jako kraj stosujący twarde reguły w tym względzie. Mianowicie – pierwszy podmiot, który zarejestruje znak towarowy uzyskuje prawo ochrony niezależnie od tego, czy ten znak był wcześniej stworzony i/lub używany przez inny podmiot. Od powyższej reguły jest kilka wyjątków (np. w stosunku do znaków powszechnie znanych).


Niemniej w obliczu dość rygorystycznego podejścia chińskiego urzędu i panującej w Chinach praktyki „zajmowania marek”, odpowiednio wczesna rejestracja znaku towarowego w tym kraju staje się niezwykle istotna. Nierzadko zdarza się, że zagraniczne marki są rejestrowane w Chinach zanim ich właściciele rozpoczną tam działalność.

Możliwe jest wprawdzie ich „odzyskanie” na drodze spornej, niemniej do tego niezbędne jest wykazanie szeregu przesłanek. Również podejmowanie negocjacji i „odkupienie” znaku od podmiotu uprawionego w Chinach nie jest niczym niezwykłym.


Kolejną istotną do rozważenia kwestią, dla firm chcących rozpocząć działalność na rynku chińskim jest rejestracja znaku towarowego w języku chińskim. Rejestracja znaku złożonego z łacińskich liter może nie dać pełnej ochrony. Identyczny lub podobny znak towarowy może zostać zarejestrowany przez inny podmiot przy użyciu chińskiego alfabetu i będzie to całkowicie legalne. Świadomość konieczności rejestracji znaku towarowego zarówno w alfabecie łacińskim jak i chińskim dopiero otwiera wnioskodawcy trudną drogę wyboru odpowiedniej nazwy, w ramach której pomoc fachowca będzie w wielu przypadkach koniecznością.


Zgłaszający mogą zdecydować się na rejestrację chińskiej nazwy będącej dosłownym tłumaczeniem lub na fonetyczną wersję podstawowego znaku towarowego lub też, jeśli jest to możliwe, zastosować kombinację tych dwóch strategii. Coca-Cola jest idealnym przykładem udanego wykorzystania metody kombinowanej. Wybrano nazwę ‘kěkǒukělè’, co w języku chińskim oznacza „smakuj i bądź szczęśliwy”. Nie każda firma będzie miała tyle szczęścia i nie w każdym przypadku uda się uzyskać idealną wersję, zarówno fonetyczną jak i znaczeniową. Należy jednak próbować i zawsze mieć na uwadze, że odpowiedni wybór znaku towarowego w języku chińskim jest często kluczem do pozytywnego wizerunku i rentowności firmy w Chinach.


Warto podkreślić, że brak rejestracji znaku towarowego w Chinach może być szkodliwy dla firmy i stwarzać pole do imitacji, ale także może utrudnić lub wręcz uniemożliwić prowadzenie działalności gospodarczej w Chinach. Wielu dystrybutorów w pierwszej kolejności weryfikuje, czy znak towarowy, którym opatrzone są produkty został zarejestrowany, a w przypadku braku rejestracji można spotkać się z odmową współpracy. Uprzednia rejestracja znaku towarowego jest także wymagana przez wiele stron e-commerce. 


Rejestracja znaku towarowego w Chinach jest specyficzna i dość skomplikowana. Trudności potęguje chiński język. Wydaje się jednak, że warto podjąć ten wysiłek, gdyż sporo można zyskać. Nie powinno się więc pomijać tego kroku planując rozpoczęcie działalności w Chinach i pomyśleć o rejestracji znaku z odpowiednim wyprzedzeniem. Mimo, że organy chińskie wskazują na skrócenie czasu rejestracji z 6 miesięcy do 4 i pół w ostatnim roku, to należy mieć także na względzie kwestie przygotowania rejestracji oraz ewentualne postępowanie wywołane wniesieniem sprzeciwu. Z pewnością decyzja o rejestracji znaku towarowego powinna być jedną z pierwszych w procesie podbijania chińskiego rynku.


Autor:

Joanna Matczuk

#znaktowarowy #brand #marka #RejestracjaZnakuTowarowegowChinach #OchronaZnakuTowarowegowChinach #ChinaTrademarkOffice #Chiny #TrademarkPartners #trademark